← Wróć do bloga

Jak czytać raport Google Ads i nie dać się oszukać

TL;DR Nie musisz znać się na Google Ads, żeby zrozumieć swój raport. Wystarczy patrzeć na 5 liczb: koszt konwersji, ROAS, udział w wyświetleniach, search terms i trend miesiąc do miesiąca. Jeśli Twoja agencja nie pokazuje Ci tych danych — pytaj dlaczego.

Dlaczego to ważne?

Co miesiąc dostajesz raport od agencji lub freelancera. 10 stron, kolorowe wykresy, mnóstwo skrótów. Kiwasz głową, mówisz "ok", płacisz fakturę. Brzmi znajomo?

Problem: jeśli nie rozumiesz raportu, nie wiesz czy Twoje pieniądze pracują. A niektóre agencje na to liczą. Nie mówię, że wszystkie oszukują — ale jeśli nie potrafisz zadać dobrego pytania, nie dostaniesz dobrej odpowiedzi.

Oto 5 wskaźników, które musisz rozumieć. Bez żargonu.

1. Koszt konwersji (CPA)
Co to: Ile płacisz za jedną pożądaną akcję — wypełnienie formularza, telefon, zakup. Jeśli wydałeś 3 000 zł i dostałeś 30 zapytań, Twój CPA to 100 zł.
Na co patrzeć: Czy CPA spada z miesiąca na miesiąc? Jeśli rośnie — pytaj dlaczego. Czasem jest dobry powód (sezonowość, nowa kampania), ale musisz go znać.
🚩 Czerwona flaga: Raport nie zawiera CPA albo pokazuje "kliknięcia" zamiast konwersji. Kliknięcia to nie sprzedaż.
2. ROAS (Return on Ad Spend)
Co to: Ile zarabiasz na każdą wydaną złotówkę. ROAS 5 oznacza: wydajesz 1 zł na reklamę, zarabiasz 5 zł przychodu. Dotyczy głównie e-commerce.
Na co patrzeć: Czy ROAS pokrywa Twoje koszty? Jeśli Twoja marża to 30%, ROAS musi być minimum 3.3 żebyś wyszedł na zero. Wszystko poniżej = tracisz pieniądze.
🚩 Czerwona flaga: Agencja chwali się ROAS 10 ale bierze pod uwagę konwersje z remarketingu brandowego. Zapytaj o ROAS bez brandu.
3. Udział w wyświetleniach (Impression Share)
Co to: Jaki procent możliwych wyświetleń Twoja reklama faktycznie otrzymuje. Jeśli masz 60%, to znaczy że na 100 wyszukiwań Twoja reklama pojawia się 60 razy.
Na co patrzeć: Jeśli masz 40% i mówisz "chcę więcej klientów" — odpowiedź jest prosta: zwiększ budżet lub popraw jakość reklam. Jeśli masz 90% — skalowanie wymaga nowych fraz lub kanałów.
🚩 Czerwona flaga: Agencja nie pokazuje tego wskaźnika. To jedna z najważniejszych informacji o potencjale wzrostu.
4. Wyszukiwane frazy (Search Terms)
Co to: Dokładne słowa, które ludzie wpisują w Google zanim klikną Twoją reklamę. Nie "słowa kluczowe" (to Ty ustawiasz), ale co realnie ludzie szukają.
Na co patrzeć: Czy frazy mają sens? Jeśli jesteś hydraulikiem w Gdańsku, a w raporcie widzisz kliknięcia za "hydraulik Warszawa" — pieniądze idą w błoto.
🚩 Czerwona flaga: Agencja odmawia pokazania search terms albo mówi "to nie jest istotne". Jest istotne. Bardzo.
5. Trend miesiąc do miesiąca
Co to: Porównanie obecnego miesiąca z poprzednim. Nie interesują Cię absolutne liczby — interesuje Cię kierunek.
Na co patrzeć: Czy konwersje rosną? Czy CPA spada? Czy ROAS się poprawia? Jeśli po 3 miesiącach nie ma pozytywnego trendu — czas na rozmowę.
🚩 Czerwona flaga: Raport zawsze pokazuje "ten miesiąc" bez porównania. Bez kontekstu liczby nic nie znaczą.

Pytania, które powinieneś zadać

Na następnym spotkaniu z agencją lub freelancerem zadaj te pytania:

  1. "Jaki jest mój koszt konwersji i jak się zmienił vs. poprzedni miesiąc?"
  2. "Jakie frazy generują najwięcej konwersji, a które tylko kliknięcia?"
  3. "Jaki mamy udział w wyświetleniach? Czy jest przestrzeń do wzrostu?"
  4. "Które kampanie zarabiają, a które tylko kosztują?"
  5. "Co planujesz zmienić w przyszłym miesiącu i dlaczego?"

Jeśli na którekolwiek pytanie dostaniesz odpowiedź wymijającą — to sygnał.

Podsumowanie Nie musisz być ekspertem od Google Ads. Musisz wiedzieć, na co patrzeć: CPA, ROAS, impression share, search terms, trend. Jeśli Twój raport nie zawiera tych danych — poproś o nie. Jeśli ich nie dostaniesz — rozważ zmianę obsługi.
Powiązane artykuły
← Blog Darmowy audyt konta

Szybkie pytanie